Wielka feta na cześć św. Józefa

Święty Józef od zawsze był (i jest nadal) inspiracją dla wielu osób. Nic więc dziwnego, że pod wrażeniem jego osoby byli nawet sami święci! Jak twierdziła św. Teresa Wielka, doktor Kościoła, „św. Józef ma takie względy u Boga, że raczej rozkazuje aniżeli prosi”.

Ta wielka XVI-wieczna hiszpańska mistyczka tak bardzo zawierzyła swoje losy św. Józefowi, że zawdzięczała mu m.in. swoje uzdrowienie. Jak pisała w „Księdze mojego życia”: “nie przypominam sobie, aby, jak dotąd, zaniechał uczynienia czegokolwiek, o co go prosiłam“.

Jako wyraz swojej wdzięczności, św. Teresa postanowiła w swoim klasztorze zorganizować… huczne przyjęcie na cześć św. Józefa! Oprócz uczt były nawet fajerwerki.

Po pewnym czasie św. Teresa zrozumiała, że to nie wystarczy, by w pełni wyrazić cześć świętemu Józefowi, bo ważniejsza jest duchowa przemiana. Całym swoim życiem zachęcała innych, aby w modlitwach zwracać się właśnie do tego świętego.

Zaznaczała jednak, że prośby ludzi są wysłuchiwane przez Boga, ale nie zawsze w taki sposób, jaki uważają oni za słuszny. Właśnie tego nauczył ją na modlitwie św. Józef.

Modlitwa św. Teresy do św. Józefa

Święty Józefie, przybrany Ojcze Boga Wcielonego i wierny Oblubieńcze Bogarodzicy Dziewicy Maryi!

Z ufną prośbą przychodzę do Ciebie, abyś w dzisiejszej rzeczywistości zakłamania, zmaterializowania i zbytniego pośpiechu uwrażliwiał moją duszę na wartości wieczne i nadprzyrodzone. Dopomóż mi zbudować trwałe szczęście na drodze wiary, prawdy, sprawiedliwości, miłości Boga i bliźniego.

Spraw, aby moja rodzina, opromieniona duchem Ewangelii, zawsze żyła według Twego wzoru i przykładu, w zjednoczeniu z Jezusem i Maryją. Amen.

Niech to zaufanie do Opiekuna Jezusa, wzorem św. Teresy, rośnie też w naszych sercach!